Ten artykuł miałam umieścić wczoraj, ale nie miałam okazji. Szkoła, zadanie, nauka a potem spać. Dlatego postanowiłam napisać ten artykuł dziś, żeby nie być w plecy. Oto fotka:
Nano odchodzi. Oczywiście tak jak wszyscy inni, czyli na kilka miesięcy. Ta mina przebija wszystkie inne miny z GP Brazylii. Przynajmniej jak dla mnie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz